Znasz to uczucie?
Wstajesz rano i… już jesteś zmęczona. Twoje ramiona jak z kamienia, kark sztywny, szczęka zaciśnięta. Jakbyś od razu wchodziła w świat zbroi.
Czy wiesz dlaczego tak się dzieje? Bo Twoje ciało żyje w trybie przetrwania. To mechanizm, który miał Ci pomóc przetrwać np. trudne dzieciństwo lub poradzić sobie z rozstaniem. Wszystko po to, by pomóc ci znieść miesiące samotności, bycia „tą silną”.
Ale teraz? Już nie służy.
Przykład 1:
Kasia – matka dwóch chłopców, pracuje zdalnie, ogarnia dom, szkołę, zakupy. Mówiła: „Nie pamiętam, kiedy się ostatnio rozluźniłam. Nawet w wannie zaciskam szczękę.”
Na sesji odkryłyśmy, że napięcie w karku pojawia się zawsze wtedy, gdy ma coś „przełknąć” – niezadowolenie partnera, oczekiwania innych.
Przykład 2:
Ewa – cierpiała na codzienne skurcze brzucha a badania nic nie wykazywały. Dopiero rozmowa o tym, że od lat tłumi emocje w pracy, pokazała, że brzuch „odgrywa” stres, którego nie może wypowiedzieć.
Przykład 3:
Basia – sztywność pleców i ból kręgosłupa. Ale nie fizyczna praca była winna. Podczas spotkania ze mną, Basia opowiedziała mi, że od lat nosi w sobie poczucie winy za to, że nie była „idealną córką”. Cały ten czas, jej ciało mówiło: „Czas już to puścić”.
Jeśli czujesz, że i Ty tak masz – że napięcie to Twój codzienny towarzysz – zajrzyj na moją stronę.
Zrobiłam ją właśnie dla takich kobiet jak Ty:
👉 www.totalnabiologiawisly.pl
To może być początek Twojej ulgi.
Nie wszystko musisz nosić sama.
Witaj w mojej przestrzeni!
Chcesz odzyskać zdrowie, odnaleźć wewnętrzny spokój i żyć w pełni - w zgodzie
z sobą i swoim ciałem? Zapraszam Cię do współpracy.
Nie czekaj! już teraz zapisz się do Newslettera i bądź na bieżąco z wartościowymi, przydatnymi informacjami oraz ofertami specjalnymi wysyłanymi prosto na Twoją skrzynkę!
Nie wysyłam SPAMU - Twoje dane są bezpieczne.
© Dorota Wisła 2025