Pamiętasz pobrane ćwiczenie „Zeskanuj swoje ciało”? Wierzę, że udało Ci się zrobić to ćwiczenie, bo to piękna forma zatrzymania się i zauważenia.
Może poczułaś napięcie w karku, albo ucisk w żołądku, albo... nic - tylko dziwne zmęczenie i wewnętrzny spokój. To wszystko są odpowiedzi z ciała.
Ale co dalej? Jak rozumieć to, co się pojawiło? Zauważony przez Ciebie ścisk w brzuchu, ciężar w klatce piersiowej, napięcie karku – to nie przypadek. To język Twojego ciała.
Ciało nie kłamie
Wiedz, że Twoje ciało zapisuje każdą emocję. Każde „muszę się spiąć”, każde „nie mogę teraz płakać”, każde „muszę być silna” – zostaje zapisane w naszych komórkach. Z czasem, gdy ciało dochodzi do momentu „przeładowania" zaczyna nas boleć, ciążyć, krzyczeć. Ale nie po to, by Ci przeszkadzać. Ciało woła o Twoją uwagę, troskę i zrozumienie.
Co wtedy robić? Zatrzymaj się i zapytaj:
– Gdzie dziś czuję napięcie?
– Co próbuję przemilczeć?
– Czego najbardziej mi brakuje?
Przykłady z życia moich klientek:
Pani Ani przez miesiące doskwierał uporczywy ból w żołądku, bez wyraźnej przyczyny. Diagnozy nie pokazywały nic niepokojącego. Gdy zaczęła zapisywać, kiedy ból się nasila – zauważyła, że dzieje się to zawsze po rozmowach z córką. Jej ciało mówiło: „nie mogę już dłużej tłumić zmartwień, które w sobie noszę”.
Inna historia pani Marty, mamy trójki dzieci prowadzącą własną firmę. Od miesięcy bolały ją barki, czuła sztywność w szyi. Tłumaczyła to „...że pewnie od telefonu, że może krzywo śpi...". Ale to nie było od telefonu. To był ciężar, który dźwigała codziennie - odpowiedzialność za wszystkich, tylko nie za siebie. Jej ciało dosłownie zaczęło ją "zginać" pod tym, czego nie wyrażała.
Pani Anna całe życie była „grzeczna". Nie płakała, nie złościła się, nie krzyczała. Z czasem pojawiło się uczucie ucisku w klatce piersiowej. Trudność z oddychaniem, uczucie lęku bez wyraźnej przyczyny i właśnie w takiej chwili zapytała siebie: „Co próbuję w sobie zatrzymać?" Odpowiedź przyszła do niej z ciała... - w postaci łez, które nie płynęły od lat.
A Ty?
Czy wiesz, kiedy Twoje ciało zaczyna mówić „dość”?
W którym miejscu czujesz napięcie, gdy musisz się uśmiechać, choć nie masz siły ani ochoty?
Czy zauważasz, kiedy ciało wysyła Ci subtelne „halo”?
Nie musisz od razu znać wszystkich odpowiedzi. Ale możesz się ich nauczyć.
Z czasem, z łagodnością, z uważnością.
Zacznij od małych kroków:
Codziennie zapytaj: „Co dziś czuję w ciele?”
Zapisz 2-3 słowa – nawet jeśli to tylko „ciężko”, „napięcie”, „pustka”.
Zauważ, kiedy objaw się pojawia. W jakiej sytuacji?
Twoje ciało ma dla Ciebie wiadomość.
A ja jestem tutaj, żeby pomóc Ci ją odszyfrować.
Jeśli chcesz więcej praktycznych przykładów i konkretnych emocji stojących za objawami – zajrzyj do e-booka „Ciało mówi. Emocje słuchają”
👉 Zobacz szczegóły
Witaj w mojej przestrzeni!
Chcesz odzyskać zdrowie, odnaleźć wewnętrzny spokój i żyć w pełni - w zgodzie
z sobą i swoim ciałem? Zapraszam Cię do współpracy.
Nie czekaj! już teraz zapisz się do Newslettera i bądź na bieżąco z wartościowymi, przydatnymi informacjami oraz ofertami specjalnymi wysyłanymi prosto na Twoją skrzynkę!
Nie wysyłam SPAMU - Twoje dane są bezpieczne.
© Dorota Wisła 2025